Translate

piątek, 31 sierpnia 2012

rózowo

Witam,
dziś przedstawiam wczorajszą stylizacje, kiedy to jeszcze u nas było ciepło, bo dziś niestety szaro-buro i  deszczowo ;/ Ale wracając do wczorajszego dnia : do popołudnia było ciepło i w miarę słonecznie, a wieczorem istna duchota przed burzą dlatego stylizacja przygotowana tak, abym można było wytrzymać zarówno na słoneczku jak i duszny wieczór nie pocąc się przy tym niemiłosiernie :) Stylizacja prosta i wygodna :




środa, 29 sierpnia 2012

na kukurydzianym tle

Witam,
dziś zrzucałam zdjęcia robione w niedziele, kiedy to pojechałam z moim chłopakiem na krótki spacerek. Udaliśmy się na jakiego pole, aby sprawdzić jak mu rośnie kukurydza oczywiście, abym mogła przedstawić Wam stylizacje z niedzieli, nie mogło zabraknąć małe sesji, przepraszam za jakość zdjęć, ale aparat jaki posiadam chyba już nie nadaje się do robienia zdjęć porą wieczorną, ale coś tam widać, więc dodaje :)




wtorek, 28 sierpnia 2012

Popołudnie na rowerkach

Witam,
dziś pogoda nawet dopisywała, jednak teraz okropnie się rozpadało ;/ Lato nas opuszcza, niestety. Z okazji tego, że była ładna pogoda postanowiłyśmy z mamą wybrać się na rowery, aby pobyć trochę na świeżym powietrzu, a co najważniejsze spalić zbędne kalorie :) Lubię wyprawy rowerowe z mamą, jeździmy zawsze przez pola i lasy z racji tego, że u nas nie ma w okolicy żadnych ścieżek rowerowych a jazda ulicami jest niebezpieczna, także najlepsze wyjście to pola i lasy, taka jazda to coś świetnego dokoła piękne krajobrazy, obok można zobaczyć sarny czy zające a czasem z daleka dziki :) Jest to też chwila czasu taka dla mnie i mamy kiedy możemy sobie spokojnie pogadać i poplotkować. Jeśli na rower to tylko i wyłącznie w wygodnym stroju, a więc dziś wygodna stylizacja myślę, że odpowiednia na takie wycieczki ( przynajmniej dla mnie )


I mama...

Pozdrawiam :)


poniedziałek, 27 sierpnia 2012

luzacki poniedziałek

Witam,
dziś luzacki dzień,  mam wolne od pracy, więc odpoczywam ile się da. Najpierw przygotowałam obiadek, a za chwilę zabieram się za książkę Chmielewskiej "Nawiedzony dom" :) W takie dni najlepiej czuje się w czymś wygodnym nie krępującym ciała, czyli mam tu na myśli legginsy do tego jakiś t-shirt, a w razie potrzeby wyjścia na spacer oczywiście marynarka, co do butów to wygodne balerinki. W sumie kocham piękne wysokie szpilki, ale sama rzadko się na nie decyduje, bo kiedy chodzę w  wysokich butach czuję się jakoś niepewnie co daje śmieszny efekt nie potrafię poruszać się w nich jakoś tak naturalnie :) Chyba nie mi są pisane takie buty, dlatego zazwyczaj chodzę w płaskich bucikach ewentualnie w koturnach, ale nie takich wysokich, ponieważ wtedy także jakoś dziwnie mi się chodzi ;/ Bezpieczna wysokość to tak do 8 cm :)
Ale dosyć żalów na temat butów :) oto stylizacja





  
 
Pozdrawiam :*

niedziela, 19 sierpnia 2012

sobota nad morzem

Witam,
wczoraj upalna pogoda, ja miałam wolne w pracy, a więc co robić jak nie jechać nad morze :) Tak właśnie zrobiłam i dzień uważam do udanych, zauważyłam, że cały dzień na świeżym powietrzu dobrze na mnie działa jak nigdy głowa mnie nie bolała i nie byłam senna jak to zawsze bywa :) Dziś także jest totalny skwar, no tak koniec wakacji to słońce zaczyna palić to normalka :) Niestety dziś nie udało mi się powtórzyć wczorajszego wypadu i siedzę dziś w chłodnym mieszkanku bo na dworze jest nie do wytrzymania, może później wyjdę poleżeć na słońcu ale na razie nie daje rady tak więc postanowiłam dodać posta, który jest relacją z wczorajszego dnia :)
Zdjęcia stylizacji
, której podstawą jest romantyczna sukienka- prezent od ukochanego :)

  

A tu zdjęcia z plaży





 

czwartek, 16 sierpnia 2012

Dziś kulinarnie

Witam,
dziś wprowadzę element kulinarny, przepis na mój ulubiony makaron z sosem szpinakowym mmm pycha  :) Od kiedy zamieszkałam sama ze swoim chłopakiem zaczęłam swoją przygodę i eksperymenty w kuchni, szczerze bardzo mi się podoba samodzielna nauka różnych dań, a w szczególności gdy mojemu chłopakowi bardzo smakuje, wtedy od razu czuję się dumna z siebie :) Od prostych dań przechodzę do bardziej skomplikowanych, najgorzej mi idzie z rzeczami mącznymi typu kopytka, pierogi czy pizza nie wiem czemu...No i ciasta też słabo mi wychodzą, jedyne słodkie rzeczy, które wychodzą mi smaczne to muffinki i ciasto z owocami :)
A oto wspominany wyżej makaronik, na samą myśl cieknie mi ślinka :) Szpinak jest pycha :)


Potrzeujemy:
opakowanie włoskiego makarony z mąki durum ( np. z Lidla)
dwa opakowania szpinaku świeżego ( np. z Biedronki)
opakowanie sera feta
śmietanka do zup i sosów
czosnek

Szpinak płuczemy dokładnie wyciskamy i  wrzucamy na patelnie z oliwą, doprawiamy czosnkiem i pieprzem gdy szpinak puści soki dodajemy rozdrobniony ser feta i śmietanę wszystko mieszamy i chwilę smażymy na patelni. Makaron wrzucamy do wrzącej, osolonej wody i gotujemy tyle, ile podają na opakowaniu.
Gotowe :)

Strój zwyklak :)




środa, 15 sierpnia 2012

Witam,
dziś świąteczne lenistwo :) niestety wyjazd na morze nie wypalił, ale wybrałam się do rodziców na grilla. Cały dzień na świeżym powietrzu na pogawędkach i czytaniu suuper książki :)Zdecydowanie przebywanie na świeżym powietrzu dobrze na mnie działa : żadnego zmęczenia, żadnego bólu głowy :) Na ten dzień wybrałam coś wygodnego : szorty, panterkowe lordsy i sweterek, który nabyłam podczas ostatniego wypadu na zakupy, o którym wspominałam wcześniej.






wtorek, 14 sierpnia 2012

Dzisiejsza stylizacja

Witam,
dziś za oknami słońce jednak zimny wiatr sprawia, że wcale nie jest ciepło :/ Jutro święto, wolne od pracy, czyli trochę wypoczynku. W planach póki co grill u rodziców, a jeśli będzie pogoda może też wypad na spacer nad morzem, nie wiem jeszcze się jutro okaże. Dziś kobieco, bo w spódniczce mini, a stylizacja znów inspirowana Kim K. Często będę się starała z tego, co mam w szafie tworzyć stylizacje wzorowane na tej celebrytce, gdyż jak już wcześniej mówiłam zawsze mi się podoba to jak ona się prezentuje
Efekty dzisiejszej próby  :







Uciekam poczytać kryminalik :) spokojnego wieczorku :*

sobotni wyjazd do Szczecina

W sobotę miałam wolne od pracy, więc postanowiłam wyszykować się i jechać do Szczecina pochodzić po Centrach Handlowych w celu zaopatrzenia się w coś na jesień :) W sumie kupiłam tylko sweterek i tunikę, bo jakoś nic więcej nie przypadło mi do gustu, mam jeszcze na liście jakiś sweterek z ćwiekami i mam nadzieje, że niebawem takowy znajdę :) Na wyjazd wybrałam wygodną stylizację w pogodnych barwach :


Przy okazji wczorajsza stylizacja codzienna, czyli bordo + marynarz :)



Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)