Translate

piątek, 28 września 2012

Piątek

Witam,
kurczę trochę głupio mi pisać wiedząc, że prawie nikt nie czyta moich wpisów, ale może z czasem to się zmieni, wiadomo takie są początki :) Albo to ja po prostu przynudzam :) W każdym razie dzisiaj piątek ostatni dzień mojej laby. Jutro jadę na pierwsze po wakacjach zajęcia, a jestem na trzecim roku Turystyki i Rekreacji na Uniwersytecie Szczecińskim. Czekam mnie egzamin końcowy, a będę losowała trzy ze 120 pytań, które muszę ogarnąć także czeka mnie w tym roku trochę nauki, ale mam nadzieje, że jakoś dam radę tak jak z nauką w poprzednich latach. Jutro muszę złożyć wniosek o stypendium i z niecierpliwością będę czekała na wyniki 31 października. W tamtym roku załapałam się na stypendium za wyniki w nauce i nie powiem bardzo mi to pomogło starczało na czesne i dojazdy :) Dlatego modlę się aby i tym razem mi się poszczęściło :)
Jutro zaczynamy o 9.00 oj trzeba będzie rano wstać, ponieważ sam dojazd do Szczecina zajmuje mi godzinę czasu. Na szczęście w tym roku będę miała transport samochodem, bo jak jeździłam busami czy pociągami to aby dotrzeć na zajęcia na 8 rano, musiałam wstawać o 5.00, aby się wyszykować i zdążyć na 6.36 na busa. Dosyć narzekania, bo poza tym studia to fajna sprawa :)
Dziś miałam leniwy dzień w końcu trzeba się przygotować psychicznie i wypocząć przed szkoła :)
Wyciągnęłam dziś z szafy moją starą panterkową koszulę i postanowiłam stworzyć jakiś zestaw w oparciu o tą koszulę. Jako, że nie mam zbyt dużych funduszy i muszę ograniczać się w zakupach, lubię więc wyciągać coś starego z szafy :)


Czółenka- stradivarius
marynarka- Bershka
leginsy i koszula - zwykły sklep

2 komentarze:

  1. Marynarka - lajk :)

    Zapraszam do mnie ;) http://shutup-and-takemymoney.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie włosy długie. ♥
    obserwuje i zapraszam do mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń