Translate

piątek, 9 listopada 2012

Piątkowe popołudnie

Witam,
no i mamy piątek zaczyna się weekend, niestety w moim rejonie pogoda nie rozwesela, ale o czym ja marzę przecież ciepłe słoneczne dni to już przeszłość ehh, szkoda. Dwa poprzednie deszczowe dni poświęciłam na naukę i jestem zadowolona z efektów :) W środę spotkałam się z moją koleżanką ze szkolnych lat - Olą. Cieszę się , że w końcu nam się udało spotkać wieczór był fajny, a szczególnie wspomnienia i stare zdjęcia :) Obiecałam sobie, że już nie będę tak zaniedbywała pewnych znajomości, po spotkaniu z Olą od razu miałam lepsze samopoczucie i nawet pogoda mi nie mogła zepsuć humoru. Za dwa tyg organizujemy sobie babski wieczór, na pewno będzie fajnie już się nie mogę doczekać :)
Dziś przedstawiam wam mój strój. Składa się on z tuniki, która jest u mnie nowością, no może nie nowością, bo zakupiłam ją już we wrześniu, ale z myślą o ziemie i póki pogoda była ładna nie wyciągałam jej z szafy. Urzekł mnie w niej kołnierzyk i od razu wiedziałam, że muszę ją mieć. Koniec opisu - sami spójrzcie i oceniajcie, bo każdy komentarz i rada na temat tego, co jest źle są jest mi pomocna.






pozdrawiam :*

4 komentarze:

  1. Ślicznie wyglądasz! Do twarzy Ci w beżowym :)

    Zapraszamy na KONKURS: http://oczynamode.blogspot.com/2012/11/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna stylizacja, kołnierzyk jest uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny kołnierzyk :)

    masz może ochotę na obserwowanie? :)

    xoxo

    OdpowiedzUsuń