Translate

wtorek, 31 grudnia 2013

Podsumowanie 2013

Witam Kochani,
dziś nadszedł ten oczekiwany chyba przez wszystkich dzień Sylwester! Za kilka godzin pożegnamy stary rok i wkroczymy w 2014, dlatego życzę Wam szampańskiej zabawy oraz tego, aby nadchodzący rok  był jeszcze lepszy od tego, aby spełniły się Wasze plany i marzenia!
Poniżej małe podsumowanie stylizacyjne 2013 roku












czwartek, 26 grudnia 2013

Świąteczny zestaw

Witam kochani,
jak minęły Wam święta ? Zapewne tak, jak mi szybko. Nim się obejrzałam, a już ostatni dzień świąt i jutro powrót do pracy... W Święta starałam się nie jeść zbyt dużo, ale trochę grzeszków się nazbierała, ale na całe szczęście trochę jedzenia udało mi się spalić kalorie podczas tańców na które się wczoraj wybraliśmy. Dziś leniwy dzień, który przeznaczam na odpoczynek i regeneracje sił, bo jutro 4.40 pobudka i do pracy...
Dziś mam dla Was mój świąteczny zestaw, na który składa się beżowa tuniko/sukienka o luźnym kroju (to juz moja trzecia tuniczko/sukienka w tym stylu) do tego botki lekko za kolano i elegancka torebka, a na ozdobę pozłacany łańcuch...















Miłego dnia :*

niedziela, 1 grudnia 2013

b&w z kwiatami

Witam kochani,
jakiś czas mnie tutaj nie było. Nie mogłam Was śledzić ani sama Wam pokazać siebie, a dokładniej swoich zestawów. Powody są trzy: mój brat teraz bywa w domu tylko w weekendy i nie ma kto robić mi zdjęć, po drugie zepsuł mi się modem i nie mam praktycznie dostępu do internetu, a po trzecie i najważniejsze mam trochę obowiązków związanych ze studiami... Dziś wreszcie mogłam wybrać się do rodziców, bo ostatni tydzień siedziałam nad psychologią i opłaciło się :) A jak już jestem u rodziców to mogę zajrzeć co u Was słychać i sama pokazać Wam mój zestaw sprzed dwóch tygodni. Zestaw prezentuje dwie nowości: kwiatowe legginsy, które pokochałam od pierwszego wejrzenia :) i białą bluzkę z kwiatowym wzorem (którego na zdjęciach prawie nie widać) i ciekawym tyłem. Reszta to moje niezawodne botki na słupku i wielką czarna torba :)













buziaki :*

sobota, 16 listopada 2013

skóra węża, czerwień i lity

Witam kochani,
tradycyjnie zaczynam post od narzekań na pogodę:) Jest szaro, zimno i deszczowo, jak ja tego nie lubię. W takie dni dopada mnie chandra, nie bardzo można wyjść z domu, a brak świeżego powietrza źle wpływa na organizm. Nie mogę wskoczyć na ukochany rower, jak to miałam w zwyczaju latem... Musi mi starczyć rowerek stacjonarny, bo o kondycje trzeba dbać :) Do tego na przyszły zjazd mam dużo materiału do przygotowania, trochę książek do przeczytania, a szczerze mówiąc ciężko mi się za to zabrać, zawsze znajdę sto innych zajęć, a jak już siadam do nauki, to najzwyczajniej w świecie nie wiem co czytam, bo nie mogę się skupić...mam nadzieje, że ten stan niedługo minie...
Dziś zestaw z zeszłej soboty, kiedy jeszcze mogłam wyjść na spacerek i porobić kilka fotek, bo dzisiejsza sobota jest deszczowa, szarobura i ponura, a ja siedzę u rodziców, bo mój W. w pracy, a jak siedzę sama w domu to szlak jasny mnie trafia :)
lity- allegro
marynarka- stradivarius
bluzka, spodnie- nn
łancuch- rossman