Translate

środa, 30 stycznia 2013

W przerwie między nauką

Witam,
piszę do was w przerwie między nauką. Zeszły weekend jeśli chodzi o zaliczenia i egzaminy zaliczam do udanych, jestem zadowolona z wyników :) Teraz czeka na mnie ostatni egzamin z etyki i do marca wolne :) Ale najpierw trzeba ogarnąć to, co pozostało, a rozmyślania filozofów na temat etyki nie jest mi tak łatwo zrozumieć, ale liczę na szczęście :)
W poniedziałek wyszłam kupić zamek do bluzki, ale po drodze nie mogłam ominąć butiki z ciuchami no i wyszłam z dwoma nowościami. Jedna to sweterek, bo jak już wspominałam w swojej szafie mam prawie same beżowe lub nude, ostatnio kupiłam ten neonowy z posta niżej i miętowy, w poniedziałek nabyłam granatowy z uroczymi kokardkami na plecach. Drugą zdobyczą była nowa bordowa koszula asymetryczna (coś ostatnio mam słabość do asymetrycznych bluzek, swetrów etc...). To właśnie ową koszule chcę dziś zaprezentować, dlatego kończę pisanie i zostawiam kilka zdjęć:






Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia :*

środa, 23 stycznia 2013

Kolor na śniegu

Witam,
pogoda u nas utrzymuje się na minusie, ale śnieg ładnie przystraja krajobraz. Jestem zadowolona, bo ogarnęłam materiał na Ochronę Środowiska i mogę spokojnie zająć się materiałem na kolejny egzamin... Dziś odwiedziłam rodziców, a tu wszyscy chorzy, na szczęście mnie choroba jakoś omija i oby tak się utrzymało... Wczoraj wieczorem wpadła na kawę Ola, spędziłyśmy miły wieczór, ale i tak nie zdążyłyśmy się do końca nagadać, ale to nic nadrobimy w przyszłym tygodniu :) Zaraz wracam do nauki, ale najpierw chciałam przedstawić dzisiejszy zestaw z nowym sweterkiem na czele.
W piątek, kiedy po zajęciach czekałam aż rodzice załatwią swoje sprawy i zabiorą mnie do domu postanowiłam udać się do Galaxy popatrzeć co tam ciekawego słychać w butikach :) No i kupiłam dwa sweterki.
 W moje szafie zauważyłam monotonie, ponieważ ciągle kupowałam ubrania w kolorze nude lub beż, brakowało mi jakiś żywszych kolorów jeśli chodzi o swetry. Musiałam to zmienić i tak w Stradivariusie kupiłam śliczny sweter w kolorze pastelowej zieleni, a drugi sweterek ten z dzisiejszej stylizacji kupiłam w Boutique- mają tam zawsze ciekawie wyglądające ubrania. Mój wybór padł na ten sweter z trzech powodów : kolor, asymetria i łaty na łokciach... Najlepiej jak przejdę do zdjęć i sami zobaczycie :












Uciekam do dalszej nauki a wam życzę miłego dnia. Pozdrawiam :*

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Poniedziałek

Witam,
wczoraj obiecywałam post ze stylizacją i opisem wczorajszego dnia w Muzeum niestety jeszcze nie dostałam zdjęć od koleżanki, więc przedstawiam mój zestaw dzisiejszy. Musiałam sobie zrobić przerwę w nauce i wybrałam się do koleżanki na kawę, a później miałam do załatwienia kilka spraw. Na szczęście udało mi się dziś zrobić dwie prace na zajęcia, więc choć troszkę mam już z głowy.
Teraz krótka przerwa na post i uciekam opracować angielski na egzamin ;/








 Na zestaw składają się:
spodnie i koszula - miejski sklep
torba- pepco
i skórzane kozaczki firmy Quazi, które udało mi się ostatnio kupić na przecenie z 400 na 260 zł , uwielbiam trafiać na takie okazje. :) Tak samo trafiłam ostatnio zimową kurtkę w Orsay przecenioną z 280 na 120 :)
A na koniec mój nowy zakup


Uciekam do nauki, a wam życzę miłego wieczora...Buziaki :* i do usłyszenia

niedziela, 20 stycznia 2013

Głowa pęka od natłoku zadań...

Witam,
w piątek o godzinie 16.00 zaczęłam swój weekend zjazdowy na uczelni i dziś o 16.00 skończyłam głowa mnie boli jak myślę o tym ile muszę ogarnąć w tym tygodniu jeśli chodzi o naukę. W następny piątek znów zjazd i to cały wypełniony jakimiś obowiązkami. Na początku wpadł nam w sobotę egzamin z ochrony środowiska, co może wydawać się jasne i proste jednak tak naprawdę jest to ciężkie i bardzo szerokie zagadnienie już połowę materiału mam oswojoną została jeszcze druga połowa, następnie doszedł nam egzamin z angielskiego ( za to się jeszcze nie zabrałam), i trzeci egzamin z przestrzeni turystycznej (chociaż jedna łatwiejsza i milsza rzecz). Podsumowując w sobotę mam trzy egzaminy, do tego dziś doszło opracowanie jednej stacji gry w Muzeum Narodowym w Szczecinie (tym zajęłam się już dziś, ponieważ jutro chcę poświęcić czas na angielski a to mieć już odhaczone na liście ), kolejna rzecz to plan inwestycyjny działalności turystycznej, która jest przyjazna środowisku (masakra) + diagram stworzony w jakimś programie graficznym, który będzie obrazował wpływ turystyki na różne sfery środowiska, zagadnienie proste, ale opanowanie programu wymaga więcej uwagi :) Na tym moja lista się kończy, może pozycji nie jest tak dużo, ale naprawdę te projekty i plany wymagają trochę namysłu i dobrego zaplanowania, a to trochę czasu jednak zajmuje, no i materiał na egzaminy też trzeba ogarnąć boje się jak ja z tym wszystkim zdarzę... mam nadzieje, że dam radę :) Koniec narzekania :)
Dziś w ramach zajęć byliśmy cały dzień w Muzeum Narodowym w Szczecinie na Wałach Chrobrego, ale o tym więcej napiszę jutro, ponieważ zamierzam umieścić zestaw, który wybrałam na to wyjście i opisać krótko po co tam byliśmy no i co zobaczyliśmy :) W prawdzie mam dość dużo nauki, ale mala przerwa w nauce dobrze mi zrobi i wtedy coś wyskrobie na blogu...
Dziś jest już późno, ale miałam ochotę "wygadać się" jak to mi jest ciężko ogarnąć natłok zadań i zapowiedzieć jutrzejszy post, a także aby było ciekawiej wkleić kilka fotek robionych podczas weekendu na uczelni :)
Piątek - zajęcia z geografii ruchu turystycznego


Sobota- zajęcia z etyki
Niedziela- w drodze na zajęcia
Notatki :p

Niedziela wieczór - tak wyglądam po całym weekendzie na zajęciach, tak, tak trochę nieogarnięta :)


 No dobrze to by było na tyle, uciekam spać i życzę słodkich snów :*
Do usłyszenia :)

środa, 16 stycznia 2013

Witam,
wczoraj znowu dostałam Liebster Blog. Jestem miło zaskoczona, że ktoś o mnie pomyślał :)
Tym razem nominacja od http://bellamulierstylle.blogspot.com/. Dziękuje Ci bardzo :)) Myślę, że nie ma potrzeby tłumaczyć o co chodzi, ponieważ każdy już zapewne wie. Przejdę od razu do odpowiedzi na 11 zadanych pytań :

1. Szczęście dla mnie to...
- bliskość ukochanej osoby oraz spełnianie swoich planów i marzeń.

2. Nie wybiorę się na wakacje bez...
- mojego chłopaka, telefonu i dobrej książki :)

3. Lubię prowadzić bloga ponieważ...
jest to miłą odskocznia od codziennych zajęć i obowiązków

4. Kino czy teatr?
kino

5. Moja ulubiona komedia to...
Kac Vegas

6. Kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie dnia to...
tusz do rzęs, bez reszty często daje sobie radę :)

7. Wartością którą cenię ponad wszystko jest...
szczerość

8. Spódnica czy spodnie?
spodnie

9. Gdyby jutra nie było to...
dziś bym zaszalała :)

10. Moim dążeniem jest...
?

11. Prawdziwy przyjaciel powinien...
umieć nie tylko mówić, ale i słuchać...  



To by było na tyle :) Teraz moje wybrane blogi  
  1. http://goniaroniaa.blogspot.com/
  2.  http://eve-aboutfashion.blogspot.com/
  3. http://beatta-beatta.blogspot.com/
  4.  http://styleroookie.blogspot.com/
  5. http://vogueswing.blogspot.com/
  6. http://fashionismypassion-marta.blogspot.com/
  7. http://betibeata.blogspot.com/
  8. http://fashionznaczymoda.blogspot.com/
  9. http://jointyicroissanty.blogspot.com/
  10. http://www.diamonddress.eu/
  11.  http://www.life-squeezer.blogspot.com
  12.  
Oto pytania:
  1. Ulubiona książka...
  2. Czym zajmujesz się na codzień?
  3. Twoje największe modowe marzenie...
  4. Twoja ikona stylu
  5. Na wakacje wybrałabym się...
  6. Twoje hobby...
  7. sukienka czy spodnie ?
  8. włosy proste czy kręcone?
  9. Ulubiona pora roku ?
  10. Twój ulubiony blog?
  11.  Szpilki czy baletki?

Na koniec jakieś zdjęcie, żeby było ciekawiej  :)




Jak widać po dacie zdjęcia jeszcze z początku miesiąca, ale jakoś nie wylądowały na blogu, więc wrzucam dziś.
Mimo iż jest zima jakoś ostatnio często wybieram spódnice, może dlatego, że wtedy czuje się bardziej kobieco :) a z zimnem daje radę dzięki termicznym legginsom z Lidla, naprawdę chronią przed zimnem. 
Sweterek, top - miejski sklep
spódnica- Stradivarius
Buty - Deichmann

POzdrawiam :*

niedziela, 13 stycznia 2013

Wymęczona po zajęciach na uczelni

Witam kochani,
jest niedziele,a za mną cały weekend na uczelni. Jestem wykończona fizycznie, śpiąca (by dojechać na zajęcia muszę wstawać o 5) i zrezygnowana. Prezentacje zaliczyłam dobrze, ale na egzaminie trafiłam na pytania, które nie bardzo mi pasowały i teraz boję się o wynik,a to mnie trochę męczy... Za tydzień kolejne zajęcia i następne zaliczenia i prace, nie wiem jak to wszystko ogarnąć..No ale muszę dać radę. Dziś trochę odpoczynku a jutro biorę się w garść i powoli szykuje się na następny zjazd :) Dziś szybko wrzucam mój zestaw, w którym byłam na uczelni w piątek. Wiem, że to kolejna propozycja z tą samą spódnicą, ale przypadła mi strasznie do gustu i lubię w niej chodzić :) Oto zestaw ;


Zdjęcia tylko dwa, ponieważ robione tuż przed wyjazdem do szkoły i robione gorszym aparatem, ponieważ tylko taki był u rodziców pod ręką.
Podoba mi się połączenie czerwieni i pasiastego wzoru stąd takie zestaw.
Bluzka i sweterek- miejski sklep
Spódnica- mosquito
naszyjnik- Top Secret
Buty - CCC lasocki

Patrząc na swoje zdjęcia widzę, że coś mi twarz zrobiła się okrąglejsza, to alarm, że znów pora odstawić ciasteczka do kawy  i urządzić dietę :) Pilnuje się, ponieważ kiedyś byłam grubsza, zrzuciłam 13 kg i boje się panicznie, żeby mi nie przybyło, ale czasem mam ochotę na coś zakazanego :) Szkoda, że to co dobre w smaku jest niedobre dla naszej sylwetki :(
Na koniec domowa fotka :)
Mój nowy sweterek, który musiał być mój gdy go tylko zobaczyłam na wieszaku :)
POzdrawiam i życzę miłego niedzielnego wieczoru. Buziaki :*

czwartek, 10 stycznia 2013

Szaro i ponuro

Witam,
od kilku dni za oknem szaruga i pada deszcz, nie podoba mi się to ani trochę. Już był tak ładnie, nawet słoneczko się pojawiało, a tu taka zmiana brrr. Jeszcze piękny biały śnieg bym zniosła, ale ulewa i plucha to nie dla mnie, no ale co zrobić trzeba ten czas przetrwać. Ja wolę w takie dni siedzieć pod kocem w ciepłym domku. Jutro zaczynam weekend z zajęciami. Powinnam się uczyć, ale jakoś ostatnio nie mam ani weny ani chęci do nauki, nie wiem z czego to wynika, ale muszę wreszcie się zebrać i poważnie zacząć zajmować się nauką. W sobotę mam egzamin i prezentacje do przedstawienia. Prezentacja jest o uzależnieniach i czytając na ten temat materiały uświadomiłam sobie, że powoli zaczynam uzależniać się od zakupów. Kupuje dużo rzeczy, w niektórych nawet nie chodzę. Gdyby  nie mój chłopak, który mnie stopuje to kupowałabym jeszcze więcej. Chociaż czasami mnie denerwuje swoimi pytaniami :"Po co Ci to masz tyle ciuchów"Gdyby zobaczył ile ubrań mają inne kobiety to by się przekonał, że ja wcale dużo nie kupuje :) Dziś przedstawiam wam mój wczorajszy zestaw. Codzienny zwyklaczek:













Kardigan, który mam na sobie jest nowością, lubię takie dłuższe sweterki, a ten urzekł mnie zdobieniami widocznymi na zdjęciu wyżej no i musiałam go mieć :)
Spodnie - Reserved
Bluzka, kardigan - miejski sklep
Buty - Diverse
POzdrawiam cieplutko :*