Translate

niedziela, 20 stycznia 2013

Głowa pęka od natłoku zadań...

Witam,
w piątek o godzinie 16.00 zaczęłam swój weekend zjazdowy na uczelni i dziś o 16.00 skończyłam głowa mnie boli jak myślę o tym ile muszę ogarnąć w tym tygodniu jeśli chodzi o naukę. W następny piątek znów zjazd i to cały wypełniony jakimiś obowiązkami. Na początku wpadł nam w sobotę egzamin z ochrony środowiska, co może wydawać się jasne i proste jednak tak naprawdę jest to ciężkie i bardzo szerokie zagadnienie już połowę materiału mam oswojoną została jeszcze druga połowa, następnie doszedł nam egzamin z angielskiego ( za to się jeszcze nie zabrałam), i trzeci egzamin z przestrzeni turystycznej (chociaż jedna łatwiejsza i milsza rzecz). Podsumowując w sobotę mam trzy egzaminy, do tego dziś doszło opracowanie jednej stacji gry w Muzeum Narodowym w Szczecinie (tym zajęłam się już dziś, ponieważ jutro chcę poświęcić czas na angielski a to mieć już odhaczone na liście ), kolejna rzecz to plan inwestycyjny działalności turystycznej, która jest przyjazna środowisku (masakra) + diagram stworzony w jakimś programie graficznym, który będzie obrazował wpływ turystyki na różne sfery środowiska, zagadnienie proste, ale opanowanie programu wymaga więcej uwagi :) Na tym moja lista się kończy, może pozycji nie jest tak dużo, ale naprawdę te projekty i plany wymagają trochę namysłu i dobrego zaplanowania, a to trochę czasu jednak zajmuje, no i materiał na egzaminy też trzeba ogarnąć boje się jak ja z tym wszystkim zdarzę... mam nadzieje, że dam radę :) Koniec narzekania :)
Dziś w ramach zajęć byliśmy cały dzień w Muzeum Narodowym w Szczecinie na Wałach Chrobrego, ale o tym więcej napiszę jutro, ponieważ zamierzam umieścić zestaw, który wybrałam na to wyjście i opisać krótko po co tam byliśmy no i co zobaczyliśmy :) W prawdzie mam dość dużo nauki, ale mala przerwa w nauce dobrze mi zrobi i wtedy coś wyskrobie na blogu...
Dziś jest już późno, ale miałam ochotę "wygadać się" jak to mi jest ciężko ogarnąć natłok zadań i zapowiedzieć jutrzejszy post, a także aby było ciekawiej wkleić kilka fotek robionych podczas weekendu na uczelni :)
Piątek - zajęcia z geografii ruchu turystycznego


Sobota- zajęcia z etyki
Niedziela- w drodze na zajęcia
Notatki :p

Niedziela wieczór - tak wyglądam po całym weekendzie na zajęciach, tak, tak trochę nieogarnięta :)


 No dobrze to by było na tyle, uciekam spać i życzę słodkich snów :*
Do usłyszenia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz