Translate

czwartek, 10 stycznia 2013

Szaro i ponuro

Witam,
od kilku dni za oknem szaruga i pada deszcz, nie podoba mi się to ani trochę. Już był tak ładnie, nawet słoneczko się pojawiało, a tu taka zmiana brrr. Jeszcze piękny biały śnieg bym zniosła, ale ulewa i plucha to nie dla mnie, no ale co zrobić trzeba ten czas przetrwać. Ja wolę w takie dni siedzieć pod kocem w ciepłym domku. Jutro zaczynam weekend z zajęciami. Powinnam się uczyć, ale jakoś ostatnio nie mam ani weny ani chęci do nauki, nie wiem z czego to wynika, ale muszę wreszcie się zebrać i poważnie zacząć zajmować się nauką. W sobotę mam egzamin i prezentacje do przedstawienia. Prezentacja jest o uzależnieniach i czytając na ten temat materiały uświadomiłam sobie, że powoli zaczynam uzależniać się od zakupów. Kupuje dużo rzeczy, w niektórych nawet nie chodzę. Gdyby  nie mój chłopak, który mnie stopuje to kupowałabym jeszcze więcej. Chociaż czasami mnie denerwuje swoimi pytaniami :"Po co Ci to masz tyle ciuchów"Gdyby zobaczył ile ubrań mają inne kobiety to by się przekonał, że ja wcale dużo nie kupuje :) Dziś przedstawiam wam mój wczorajszy zestaw. Codzienny zwyklaczek:













Kardigan, który mam na sobie jest nowością, lubię takie dłuższe sweterki, a ten urzekł mnie zdobieniami widocznymi na zdjęciu wyżej no i musiałam go mieć :)
Spodnie - Reserved
Bluzka, kardigan - miejski sklep
Buty - Diverse
POzdrawiam cieplutko :*

6 komentarzy:

  1. lubię takie zestawy :) aa co do narzekania partnera na to, że dużo kupujemy to znam baardzo dobrze hehe :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądasz:) Kurcze ale jesteś szczuplutka :)
    Uwielbiam Twoją torbę <3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochana za miły komentarz. Aj tam jaka znowu szczuplutka, ja właśnie czuje, że trochę za dużo mam ciałka.
      Co do torby też ją uwielbiam- moja najlepsza <3
      pozdrawiam

      Usuń
  3. To ja chyba mam taki sam problem jak Ty :) powoli zaczyna byc jak uzależnienie :) hehe
    Bardzo fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądasz :))Super buty i świetne spodnie!
    A narzekaniem się nie przejmuj...faceci już tak mają...hah:)Trzeba umiejętnie się kamuflowac, lub po prostu robic swoje, a tym samym zarazic partnera modą :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń