Translate

sobota, 25 maja 2013

Ja noszę kalosze :)

Witam kochani,
no i nastał weekend, jednak pogoda nas nie rozpieszcza, przynajmniej w moich okolicach jest pochmurno i deszczowo...Ale dla mnie to lepiej, ponieważ taka pogoda motywuje mnie do nauki :) Gdyby było słońce to chyba bym nie usiedziała w domu nad pytaniami na egzamin licencjacki, a tak to siedzę pod ciepłym kocem i czytam wszystkie zagadnienia, a uwierzcie mi materiału jest masa! Od zjawisk przyrodniczych, przez walory kulturowe, architekturę, pedagogikę czasu wolnego, psychologie rekreacje i organizacje i obsługę imprez, a także wiele innych :) Trochę się przeraziłam widząc zakres materiału, ale powoli sobie zaczęłam go przyswajać i jakoś mi to idzie. Z tego powodu od kilku dni odłączyłam się od internetu, nie odwiedzam żadnych blogów, nie oglądam inspiracji, ani nowości w sklepach internetowych. Wyjdzie mi to na dobre taka mała przerwa :) Jednak czasami jakąś stylizacje chciałabym wam pokazać no i dziś w przerwie między kolejnymi pytaniami wpadam na chwilę na bloga no i skrobie notkę dla wszystkich którzy tu zaglądają :)
Na dworze brzydko i mokro, a ja muszę wyjść na miasto. Chcę wyglądać dobrze, ale nie bardzo mam ochotę aby moje stopy były mokre...Według mnie dobrym wyborem na takie dni są: Kalosze! Jedni je uwielbiają, inni wyśmiewają, że to tak zwana "wiocha", ja jestem ich zwolenniczką. Do tej pory towarzyszyły mi długie panterkowe kalosze, ale kiedy zobaczyłam chyba z miesiąc temu na wystawie te cudeńka, postanowiłam wymienić moje stare na nowy lepszy model i jestem zadowolona, nie wiem jak wam, ale mi się bardzo podobają, są urocze :) Tak, tak zaraz wam je przedstawie :) Dzisiejszy zestaw odpowiednio do pogody w ciemnych barwach. Nowością jest koronkowa baskinką z kokardkami na plecach, którą na blogu pokazuje pierwszy raz, ale w codziennych zestaw towarzyszyła mi już kilka razy. Do tego moje wężowe spodnie, czarna shopperka no i wisienka na torcie, czyli gumiaczki :) Zapraszam do obejrzenia zdjęć:














Oglądając zdjęcia zauważyłam, że mam na głowie spore odrosty, które wyglądają trochę jak siwizna :) To znak, że czas wybrać się do fryzjera :)
Zostawiam was kochani i życzę miłego weekendu :*

13 komentarzy:

  1. Kaloszki prezentują się przesłodko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna bluzeczka i kalosze :)))Pięknie wyglądasz!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne są te butki :) coraz bardziej mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajniutkie kalosze- eleganckie i bardzo pasują do Twojej stylizacji:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kalosze fajne i pasują do reszty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyglądasz rewelacyjnie! ;)
    A tymczasem.. chciałabym zaprosić Cię serdecznie do wzięcia udziału w moim konkursie :) KLIK Do wygrania zwiewne i wiosenne ubrania ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. kaloszki są świetne
    piękna bluzka

    OdpowiedzUsuń
  8. Też chce sobie takie sprawić:))

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna bluzka ;)
    http://crazy-about-heels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie.;)
    ale usmiechnięta.;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładnie wyglądasz:) kalosze idealne na dzisiejszą pogodę;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam bardzo podobne gumiaczki ;) tylko nude z czarną kokardką z deezee.pl ;) również je uwielbiam, są wygodne i są idealne na deszczowe dni ;)
    pozdrawiam kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale czadowe kaloszki :)
    Super :)

    OdpowiedzUsuń