Translate

piątek, 19 lipca 2013

Wracam :)

Witam kochani,
jak wam ostatnio pisałam weekend spędziłam w łóżku chora... W poniedziałek czułam się już lepiej,ale katar niestety pozostał i dalej mnie męczy, ale u mnie to normalka:jak katar mnie dopadnie to nie odpuszcza. W takim czasie jestem mocno zaprzyjaźniona z moimi kroplami do nosa, nawet z nimi śpię :)
W czwartek jak już całkowicie pożegnałam ból gardła itp, od razu udałam się na rower... Wczoraj pokonałyśmy z mamą spory kawałek :) uwielbiam jeździć na rowerku, a najlepszą towarzyszką jest mama :) Dziś jednak rowerki sobie odpuszczamy, bo po obiedzie jedziemy do dziadka na działkę pomóc mu ze zbieraniem porzeczek... Będą soki i dżemy na zimę :)
Piszę do was tego posta także dlatego, że chcę wam przedstawić mój wczorajszy zestaw (oczywiście wybierając się na rower musiałam się przebrać)
No ale wracając do zestawu, to składa się on praktycznie z samych nowości.
Żółte spodnie były moim must have na lato. Idealne kupiłam w Stradivariusie, jakieś dwa miesiące temu, ale zeszło mi trochę czasu zanim wybrałam się z nimi do krawcowej na lekkie skracanie :) Później krawcowa miała inne obowiązki no i w związku z tym spodnie trafiły w moje ręce dopiero kilka dni temu... Na górę zwiewna bluzką z uroczą kokardą z przodu. Uwielbiam takie eleganckie/romantyczne bluzki, dlatego gdy idąć przez miasto zobaczyłam ją na wystawie u mojej znajomej od razu weszłam zmierzyć i kupiłam :) Na nogach sandałki ze sklepu www.czasnabuty.pl na które czaiłam się także z dobry miesiąc. Marzyły mi się takie sandały, ale miałam wątpliwości czy palce nie będą lecieć do przodu i brzydko wystawać zza buta, a mnie to strasznie drażni. Jednak ostatnio pomyślałam, że zaryzykuje i zamówiłam moje wypatrzone buciki i nie żałuje. W prawdzie wiadomo noga troszkę zawsze leci do przodu, ale palce nie wystają, a na wszelki wypadek kupiłam wkładki żelowe i jest ok :) Torebka to moja niezawodna shopperka, którą uwielbiam i która mieści dosłownie wszystko :)
Trochę się rozpisałam, ale już zapodaje wam kilka fotek i czekam na Wasze opinie :)












A na koniec mam zapowiedź posta kulinarnego :) Uwielbiacie grilla? Ja tak ! Jedzenie robi się na nim beż dodatku tłuszczu i według mnie jest lepsze. Uwielbiam grillowanego łososia, karkówkę, mielone czy cukinie :) Dlatego abym mogła jeść zdrowsze grillowane rzeczy mój luby kupił mi elektrycznego grilla. No dobra ja sobie kupiłam w jego imieniu, bo on jest ciągle zapracowany :) W każdym razie jest to prezent od W. Jestem z grilla bardzo zadowolona. MOżna na nim robić cuda niewidy :) A jedzonko jest pyszne, mniej tłuste i robi się w kilka minut :) Od pewnego czasu zbieram w telefonie zdjęcia potraw jakie robiłam na grilla i juz niebawem zaprezentuje wam grill i jego możliwości. Tymczasem moj dzisiejszy obiad. Karkówka z grilla ( ja kupuje w Lidlu, bo jest w gotowej marynacie i bardzo pyszna szczerze polecam) do tego moja ulubiona sałata z dresingiem. Ja mam taką zasadę, że mało kiedy jem ziemniaki. Zazwyczaj wybieram tylko mięso i sałatkę. Czasami do mięsa gotuje kaszę jaglaną, ryż dziki czy kaszę gryczaną. Ziemniaki już dawno odrzuciłam, jem je raz na jakiś czas ( wtedy wydają się takie pyszne) lub w postaci kotletów ziemniaczanych :) Kaszę różnego rodzaju są pyszne a przede wszystkim zdrowsze od ziemniaków. POlecam! Szczególnie jaglaną :)
Pozdrawiam ciepło i życzę udanego weekendu :*

16 komentarzy:

  1. urocza bluzeczka :) ślicznie wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaką chudzinka z ciebie :) ładnie wygladasz, torebka jest świetna :) jakie pyszne jedzonko tylko smaka mi zrobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmm.. robisz smaka :D
    A spodnie mam podobne żółte i też je wielbię <3 Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Ty masz piękne buciki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie, uroczo, dziewczęco :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuje bardzo :) tak, te buciki są bardzo wygodne, te ze sklepu czasnabuty naprawdę polecam, spokojnie można w nich wytrzymać dobre kilka godzin non stop na nogach. Choć moja koleżanka ma bardzo podobne, kupione gdzie indziej i są już niewygodne, tak jak i podobno te z Zary :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny look :) Piękna bluzeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale prześlicznie wyglądasz... :) Wszystko tak idealnie dobrane. A figurę masz godną modelki. ;)

    Pozdrawiam Cię serdecznie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. przesliczna bluzka, kolor spodni rewelacja !
    ślicznie wyglądasz Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne buty <3

    Zapraszam do mnie.
    http://moniaaa-blogs.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. piekne sa i ten kolorek spodenek slicznie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. A mogę prosić przepis na sałatkę? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ślicznie wyglądasz :) ładnie dobrałaś kolorki :) Ja na obcasach nie chodzę, leń ze mnie (no chyba, że muszę na jakąś wielką uroczystość), a szkoda, bo nogi ładnie wyglądają...

    OdpowiedzUsuń