Translate

niedziela, 22 września 2013

Żakiet w stylu Coco Chanel



Witam kochani,
mamy niedzielę, weekend tak szybko zleciał, że ledwo go poczułam... Dziś mój luby został nawet na śniadanie, cieszę się, bo zazwyczaj o 6.00 ucieka już do pracy. Spędziliśmy, więc miły ranek przy pysznej jajecznicy z cebulką i świeżej kawie :) Niestety obowiązki go wzywały, no i zostałam sama. Siedzę teraz i oglądam ekranizację kryminału Aghaty Christie z Herkulesem Poirot w roli głównej :) Uwielbiam jej książki i tego małego detektywa, który może pochwalić się niezwykłą inteligencją, jeśli chodzi o wykrywanie sprawcy :) Byłam bardzo zadowolona kiedy dowiedziałam się, że na programie "13 ulica" w soboty i niedziele puszczają przygody Poirota. Przeczytałam sporo książek, ale wiele jeszcze przede mną, a filmy są świetnie nagrane i mogą równać się z książką. Także wielbicielom powieści A. Christie szczerze polecam te filmy :)
Później chciałam pojechać na zakupy do Szczecina i wykorzystać kilka kuponów rabatowych z Flesza, ale chyba zamówię przez internet, gdyż pogoda dziś nadaje się na wycieczkę rowerową i tak myślę, że zaraz zadzwonię do mamy i zaproponuje rowerki :) Trzeba korzystać póki śnieg nas nie zasypie :)
No dobrze teraz przejdę do mojego wczorajszego zestawu, w którym chcę zaprezentować Wam mój nowy nabytek, który dostałam w prezencie od ukochanego, a jest nim żakiet z Top Secret. Kiedy zobaczyłam go na wieszaku od razu mi się spodobał, a jak go przymierzyłam to mój W postanowił, że żakiet musi być mój i zrobił mi miły prezent :)
Żakiet ten przypomina mi troszkę styl Coco Chanel i jej słynne żakieciki jestem nim zauroczona :) Od kilku dni się z nim nie rozstaje: jest efektowny, a co najważniejsze ciepły. Połączyłam go z czarnymi rurkami, białą koszulą, czarnymi botkami oraz torbą i delikatnym perełkowym naszyjnikiem. Klasyczne połączenie bieli i czerni zawsze się sprawdza :) A Wy jak ocieniacie?
PS. uprzedzam, że będzie sporo zdjęć, bo nie mogłam się zdecydować, które wybrać :)
























Żakiet - Top Secret
Koszula - Stradivarius
Spodnie- New Yorker
Buty- Deichmann
Torba- Zara

16 komentarzy:

  1. Przepiękny ten żakiet! Mogłabyś zdradzić czy dawno go kupiłaś i ile kosztował? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żakiecik bardzo ładny i ślicznie na Tobie leży!

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny żakiet :) Możesz mi napisać kiedy kupowałaś spodnie i ile kosztowały? Jesteś bardzo zgrabna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z posta na post jesteś coraz piękniejsza! :)
    Świetnie wyglądasz w czerni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny zakiet!
    kisses x
    http://fashiongirlfromtown.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  6. oja!!!!! żakiet boski! ja nie wiem jak ja to zrobiłam, ale byłam dzisiaj w top secret i go nie zauwazylam:( jest przepiękny! Z resztą cała stylizacja bardzo udana!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie wyglądasz Kochana! :)
    ten żakiet jest rewelacyjny! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny żakiet, cała stylizacja bardzo fajna :)
    http://hipnature.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. this outfit is really chic!! and you're beautiful :)
    what about follow each other?
    let me know :)
    have a nice day!
    xx
    Veronica

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny zestaw ;) super spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. thanks for follow me honey <3
    follow you back now :)
    xx
    veronica

    OdpowiedzUsuń