Translate

piątek, 24 października 2014

Jesiennie

Witam kochani,
jesień nas nie rozpieszcza, słońca już praktycznie nie widać. Na dworze szaro, ponuro i deszczowo. W takie dni najczęściej nie wychodziłabym z domu i zanurzyła się w lekturze, ale czasami potrzeba trochę ruchu, by nasz organizm poczuł się lepiej. Staram się każdego dnia wyjść na mały spacer. A Wy jak radzicie sobie w jesienne ponure dni? :)
Dziś zestaw typowo jesienny. W prawdzie nie jest to jakiś modowy szał, niczym tu nie zaskakuje, ale w takich zestaw czuje się najlepiej. Zazwyczaj gdy starałam się bawić modą nie bardzo mi się podobały te kombinacje i w rezultacie zawsze dochodziłam do jednego wniosku: ja nie lubię eksperymentować, ja lubię klasyczne, proste i wygodne połączenia, wtedy czuje się naprawdę sobą. Oczywiście w każdym sezonie jakiś trend przypada mi do gustu, ale staram się go łączyć z klasyczną resztą. Ktoś pomyśli "jej stylizacje są nijakie, zero kreatywności, po co prowadzi więc blog" często myślałam sobie tak samo, ale nigdy nie potrafiłam całkowicie usunąć tego mojego kawałka wirtualnej przestrzeni, ale nigdy nie udało mi się to do końca, ponieważ lubię tu czasem wpaść, coś naskrobać. Fakt nie jestem może jakąś specjalistką od łączenia najnowszych trendów w modne stylizacje, mało mam stałych czytelników, ale tym, którzy są ze mną od dłuższego czasu bardzo dziękuje :) Ten blog to forma takiego mojego małego dziennika i  nie chcę pokazywać tu zestawów, które są zgodne z trendami, chcę pokazywać tylko i wyłącznie siebie i to w czym ja czuję się najlepiej :) Poza tym chcę też wzbogacić wpisy innymi treściami np. kulinarnymi, książkowymi itp. Mam nadzieje, że się Wam spodoba i dalej będziecie ze mną :)
Przechodzą do zestawu. Dziś zwierzęcy wzór na spodniach, połączyłam z klasyczną białą koszulową bluzką z czarnym kołnierzykiem, ciepłym sweterkiem, małą poręczną torebeczką i tym, co lubię najbardziej, czyli dłuższymi jesiennymi kozaczkami w ciepłym kakaowym/ kawowym odcieniu :)